Często sięganie po jedzenie stanowi także wyuczoną reakcję na stres. Nie od dziś także wiadomo, że jedzenie redukuje negatywne emocje, stan napięcia, służy okazywaniu miłości, umożliwia sprawowanie kontroli. Pełni wiele funkcji, dlatego często przyczyny nadwagi wykraczają poza „obżeranie się” (z resztą nadmierne jedzenie także jest czymś spowodowane) dlatego mitem jest stwierdzenie, że „gdybyś miał/a silną wolę wreszcie zrzuciłabyś wagę”. Czasami dobrze jest się odwołać do psychiki i skorzystać z pomocy osoby, która pomoże nam zlokalizować źródła naszych problemów i zwalczyć je. I jeszcze jedno - utrata wagi wcale nie oznacza, że nasze życie zamieni się w bajkę. Schudnięcie nie oznacza, że znikną nasze problemy, ludzie zaczną nas doceniać, a my zaczniemy siebie akceptować. Schudnięcie oznacza tyle (a raczej aż tyle), że pozbędziemy się problemu z nadwagą i będziemy zdrowsi.

Podsumowując, decyzja o odchudzaniu się powinna być przemyślana i stanowić krok na drodze do zdrowego stylu życia. Powiedzieliśmy czym jest dieta, gdzie tkwią pułapki odchudzania – należy podkreślić jeszcze jeden ważny czynnik – aktywność fizyczną. Nie można zdrowo chudnąć (a nawet być zdrowym) i się nie ruszać. Osoba, która prowadzić aktywny tryb życia może jeść więcej (bo więcej spala) ma lepszy metabolizm (mięśnie zużywają więcej energii) posiada ładniejszą sylwetkę. Regularna aktywność fizyczna chroni przed przyrostem wagi, ale co ważniejsze zapewnia utrzymanie zdrowia i kondycji w wieku dorosłym, zwiększając wydolność serca, usprawniając mechanizmy odpornościowe czy chroniąc układ kostny przed osteoporozą. W dzisiejszym świecie mamy do dyspozycji ogromną liczbę możliwości ruchu i każdy może znaleźć coś dla siebie. Argument „nie lubię sportu” jest żadnym argumentem, a jedynie wymówką wynikającą z lenistwa i nieświadomości negatywnych konsekwencji jakie niesie ze sobą brak aktywności ruchowej.